Alexandra Savior

Alexandra i jej dobry znajomy, Alex Turner, brzmią trochę jak muzyczne rodzeństwo. Podobną wrażliwość słychać – debiut Savior, „Belladonna of Sadness”, klimatem przypomina troszkę soundtrack Turnera do „Submarine”, jest jednakowo po brytyjsku skwaszony, z lekko nadąsaną miną, ale też podszyty głęboką melancholią. I bardzo słodki.

zdj. interviewmagazine.com

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s