Koda

Kodę znam od niedawna ale jest to miłość od pierwszego dźwięku. Nowoczesna, minimalistyczna, świeża, inteligentna. I nawet wokal się broni! Nie wiem czemu, ale ta piosenka kojarzy mi się z jednym z moich ulubionych filmów – Ona. Może przez ten chłodny minimalizm, który jednak jest całkiem przytulny… Reklamy

RYSY

Rysy, czyli wytwór polski. Elektronika wygenerowana przez dwóch producentów muzycznych z Warszawy z gościnnym udziałem różnych wokalistów – tutaj Justynę Święs, którą wielu zapewne kojarzy z The Dumplings.

NU

O sobie pisze, że jest nomadem współczesności, który swoją muzyką przemierzył całe kontynenty. Czerpie inspiracje z muzyki z każdego zakątka świata, łącząc ją z monotonnymi stałymi rytmami elektronicznymi.

El Mahdy Jr

El Mahdy Jr urodził się w Algierze, jednak na studia wyjechał do Turcji. Tam, poprzez nowe środowisko, a trzeba przyznać że Istambuł (bo tam studiował) to miasto sprzyjające sztuce, zaczął odkrywać muzykę elektroniczną i dubstep. Po niedługim czasie samo słuchanie nie wystarczyło, zaczął tworzyć własną muzykę łącząc swoje tradycyjne muzyczne sympatie -algierską i turecką muzykę z lat…

Mbongwana Star

Nadają z Demokratycznej Republiki Konga. Nie wpasowują się jednak w żadną etykietkę, którą przylepiamy muzyce afrykańskiej. Mbongwana Star rozwala system i pokazuje nam marsjańską stronę Afryki – z kosmiczną elektryką, hip hopem i szalonym rytmem.

Soap Kills

Pionierzy awangardowej sceny libańskiej (zaczynali w latach 90.), dziś niemal kultowy zespół. Mieliśmy już arabsko-jazzową mieszankę, a dziś nieco więcej elektroniki Soap Kills łączy tradycyjną muzykę arabską z trip hopowymi bitami. Kolejny powód, dla którego nie da się nie zafascynować Libanem. Na obrazku piękna wokalistka, Yasmine Hamdan. A pioneer of avant-garde Lebaneese scene (they were starting in 90’s)….

Hiatus Kaiyote

Pełen eklektyzm, polirytmia i gangsterskie bity. Hiatus Kaiyote to grupa totalnych freaków, co widać i słychać. Swoją muzyką wkraczają w różne wymiary muzyki, łącząc soul, jazz, elektronikę, dubstep, hip hopu i wszystko co wyda im się w danym momencie atrakcyjne.

Paolo Nutini

Piękny młodzieniec z jeszcze piękniejszym głosem. Męskie piosenki o burzliwych związkach z kobietami. Przyciemnione okulary, bujna wela* i każda piosenka akustyczna rozpoczynana zapalaniem papierosa w zwolnionym tempie. Kto oprze się temu wdziękowi?  

Chopin i jazz.

Czy wy też z wypiekami śledzicie konkurs chopinowski? Za kogo trzymacie kciuki? Z okazji finałowych koncertów pomyślałam o płycie Andrzeja Jagodzińskiego z aranżacjami utworów Chopina na trio jazzowe. Sacrum czy profanum?

Kraków Street Band

Mogliście ich zobaczyć w telewizji (Must be the music), bądź usłyszeć w słoneczne dni na ulicach Krakowa. Powoli stają się wizytówką Krakowa i nie raz jeszcze o nich usłyszymy.

Eels

Dziś miało być „I need some sleep” od Eels, ale po krótkim namyśle stwierdziłam, że ta piosenka jednak przy obecnej pogodzie się nie sprawdzi, wszyscy pośniemy, a wieczór jeszcze młody i niejedno nas dziś czeka. Więc mam lepszą! (ale też Eelsa) 🙂

Mashrou Leila

Nazwa Mashrou Leila, po arabsku ma dwa znaczenia. Mashrou znaczy „projekt”, a Laila to imię dziewczyny, albo oznacza „noc”. Biorąc jednak pod uwagę, że ponoć 50% składu zespołu to homoseksualiści  stawiałabym na to, że nazwę należy przetłumaczyć jako Nocny Projekt.